niedziela, 19 czerwca 2011

eleven.

W końcu mogę wrócić do blogowania, bardzo za tym tęskniłam, jednak obowiązki szkolne nie pozwoliły mi na zamieszczanie jakichkolwiek postów. Od rana do wieczora szkoła, nauka i wyjście na papierosa z Miszką. Mam wiele do nadrobienia, mnóstwo nowych łupów, parę stylizacji. Ale wiem, że teraz, kiedy zaczynają się wakacje dam radę wszystko nadrobić. Jestem szczęśliwa, że w końcu praktycznie od rana do wieczora będę mogła spędzać czas z moim przyjaciółmi, bez żadnych zmartwień. A 27 czerwca wyjeżdżam na 4 krótkie dni pod namioty z moimi ziomkami, poniekąd praktycznie z mojej klasy, cieszę się, jak i bardzo boję. Nigdy nie spałam pod namiotami, nie wiem jak to będzie wyglądało, ale co nas nie zabije, to wzmocni. (; Muszę zacząć myśleć nad moją imprezą urodzinowa, pod koniec lipca kończę 18naście lat, więc wypadałoby zrobić naprawdę doobrą imprezę. Nie mam nawet pomysłu, a czas biegnie nieubłaganie. Na resztę wakacji nie mam jeszcze pomysłu, ale nie lubię wszystkiego planować, na pewno zdarzy się wiele spontanicznych wyjazdów. A wy jakie macie plany na wakacje? (;



mój dzisiejszy outfit. (;
+ pierwsza część nowości!








7 komentarzy:

Katsuumi pisze...

To się obkupiłaś :) widać, że zakupy się udawały. Dawno mnie tutaj nie było, fajnie, że wróciłaś!

Takiej to dobrze, jeszcze 18 ma przed sobą ;)

whippedcream pisze...

noo w końcu jest Kala ;D
ale sobie fajne sandałki kupiłaś! te czarne i brąz są boooskie !!!

stój mega fajny ;DD

famfaramfam pisze...

piękne masz sandały, na dodatek chabrowe spodenki - cudo ;)

Colorful World pisze...

Jakie okularki boskie! :)
dziękuję za komentarz :*

Katsuumi pisze...

No, zielony ryzykowny, acz intrygujący :)

Roksana :) pisze...

białe ładne :)

Aleksandra pisze...

strój prześliczny!

zapraszam do czytania i obserwowania mojego bloga :)